Spomasz Pleszew ma bardzo dobrą markę na całym świecie i stara się intensyfikować swoją obecność na zagranicznych rynkach.

Jego siłą jest tradycja i wieloletnie doświadczenie. Każdego roku 45 proc. wyprodukowanych maszyn trafia na eksport — m.in. do Niemiec, Meksyku, Anglii, Wietnamu, Grecji, Uzbekistanu, Francji i Japonii. Spółka może się pochwalić budową największej instalacji produkującej bioetanol w Polsce oraz profesjonalnych suszarek dla przemysłu farmaceutycznego przodujących producentów leków w kraju i za granicą.

— W przemyśle cukierniczym i owocowo-warzywnym naszymi klientami są znakomite polskie marki: Agros Nova, E. Wedel, Heinz, Międzychód, Pudliszki, Dawtona, Terravita, Jutrzenka Colian oraz koncerny międzynarodowe: Nestlé, Mars, Kerry. Rozwijamy się razem z naszymi klientami, stosujemy tzw. sprzedaż przedsiębiorczą, czyli współtworzenie, które polega na opracowaniu produktu wraz z klientem. Odpowiedzią na potrzeby naszych klientów było m.in. opracowanie projektu pod nazwą uniwersalny aparat próżniowy z funkcją odzysku aromatu. Taka współpraca to sposób na budowanie lojalności i wzajemnego zaufania. Przedsiębiorcza sprzedaż to ustawienie Spomaszu na pozycji firmy innowacyjnej, otwartej na nowe pomysły.

Jednak wysoko wykwalifikowana kadra inżynierska i pracownicza jest dla nas najcenniejsza — informuje Tadeusz Rak, prezes Spomaszu Pleszew.

— Projekt wspominanego już aparatu próżniowego został opracowany przez konsorcjum nauki z biznesem. Nasza spółka współpracowała przy nim z Politechniką Poznańską i Przemysłowym Instytutem Maszyn Rolniczych w Poznaniu. Projekt wpisuje się w cele i aktualną politykę zrównoważonego rozwoju i dąży do zminimalizowania negatywnych dla środowiska skutków procesów produkcyjnych. Zgodnie z naszą wiedzą, na rynku nie ma dostępnych urządzeń wyparnych do gotowania i zagęszczania, które pozwalałyby na optymalizację całego procesu czyli uzyskanie produktów o najwyższej jakości oraz powtarzalności, przy poprawie bilansu energetycznego, zwiększonej wydajności oraz zmniejszonej pracochłonności — mówi Liliana Rak-Urbaniak, wiceprezes Spomaszu i współautorka projektu.

Środki na jego opracowanie pozyskano z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

— Nasze pionierskie rozwiązanie dla branży spożywczej zaprezentowaliśmy na Międzynarodowych Targach Poznańskich, gdzie zdobyliśmy kolejny Złoty Medal. Aparat wystawiliśmy również na największych światowych targach maszyn i urządzeń spożywczych Anuga Food Tech w Kolonii w marcu 2018 r. Cieszył się on ogromnym zainteresowaniem klientów z różnych stron świata. Projekt został też uhonorowany dyplomem uznania, przyznanym przez Jarosława Gowina, ministra nauki i szkolnictwa wyższego oraz Polską Nagrodą Inteligentnego Rozwoju w kategorii Innowacyjna Firma. Na tym nie koniec — uzyskał też prestiżowe nagrody: Marszałka Województwa Wielkopolskiego oraz w kategoriach Wielkopolska — Innowacyjni dla Wielkopolski i Marka Wielkopolski — wymienia Liliana Rak-Urbaniak.

— Innowacyjność naszego rozwiązania polega na automatycznej regulacji punktu wrzenia wsadu i wykrywaniu piany oraz zastosowaniu systemu stałego pomiaru stopnia zagęszczania produktu i automatycznego zakończenia procesu. Funkcje te niosą ze sobą następujące korzyści: zachowanie ciągłości produkcji, zwiększenie wydajności poprzez zintensyfikowanie procesów wymiany ciepła i równomiernego grzania całego wsadu, zmniejszenie strat surowca, odzysk aromatu, powtarzalność produktu pod względem zawartości suchej masy, co wiąże się z powtarzalnością barwy i smaku — dodaje mgr inż. Albin Pera, dyrektor techniczno-produkcyjny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wprowadź swoje imię

*