Napęd przyszłości od Komel

0

Otacza nas coraz więcej pojazdów, które napędzają nie silniki spalinowe, a energia elektryczna.

Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że jedne z najbardziej zaawansowanych napędów tego typu nie tylko są projektowane, ale również produkowane w Instytucie Napędów i Maszyn Elektrycznych KOMEL, w Polsce. Do takich rozwiązań należy silnik elektryczny montowany w piaście koła, nad którym pracuje wraz z zespołem mgr inż. Piotr Dukalski — naukowiec Instytutu i kierownik projektu. Przedsięwzięcie o nazwie „Innowacyjne Rozwiązania Napędu Bezpośredniego Pojazdów Elektrycznych” realizowane jest w ramach VII edycji programu „Lider” finansowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. O przedsięwzięciu z Piotrem Dukalskim rozmawia Jakub Maksymowicz.

W jakiego typu pojazdach będzie można zastosować silnik, nad którym państwo pracują i jakie są jego zalety?

Jest to rozwiązanie gwarantujące wiele nowych możliwości dla światowego przemysłu motoryzacyjnego, ponieważ tego typu silnik pozwala na wyeliminowanie wszystkich me chanizmów pośredniczących w przeniesieniu momentu obrotowego na koło pojazdu, co upraszcza konstrukcję napędu, zwiększa jego sprawność, pozwala na dynamiczniejszą jazdę i daje dodatkową przestrzeń pod maską. Cechy te są atrakcyjne dla aplikacji w takich pojazdach jak samochody osobowe i dostawcze, autobusy, drony naziemne czy ciężkie transportery górnicze.

Jak bardzo nowatorska jest idea takiego rozwiązania w ujęciu tego, co się obecnie dzieje w dziedzinie elektromobilności?

Idea tego typu napędu liczy sobie już ponad sto lat, pierwszy raz podobne rozwiązanie zastosował Ferdynand Porsche, jednak możliwości silników elektrycznych w tamtych czasach były ograniczone. Dopiero dzisiejsze możliwości techniczne pozwalają nam ją rozwijać, ale wciąż jest to bardzo duże wyzwanie wymagające pewnych innowacji, ponieważ silnik musi być niezwykle wydajny i lekki, co wiąże się z zastosowaniem kompaktowych konstrukcji, niestandardowych materiałów oraz wydajnego układu chłodzenia. Ta idea ma duży potencjał i nie tylko my nad nią pracujemy, chcemy utrzymać się w czołówce, by oferować usługę produkcji tego typu silników dla różnych aplikacji nie tylko dla e-mobility.

Skąd wziął się pomysł, aby stworzyć taki napęd?

Samą ideę podsunęli nam klienci, od których otrzymywaliśmy na przestrzeni ostatnich lat zapytania o tego typu napędy dla różnego typu pojazdów. Chcemy opracować gotowe rozwiązania konstrukcyjne i technologiczne, aby w przyszłości móc na bieżąco odpowiadać na potrzeby naszych potencjalnych parterów.

Jak znaczący dla instytutu jest ten projekt? Jakie inne ważne przedsięwzięcia państwo realizujecie?

Opracowujemy i produkujemy innowacyjne silniki dla wielu gałęzi przemysłu w tym górniczego, wojskowego, lotniczego oraz oczywiście elektromobilności, dla której oferujemy silniki dla różnych samochodów i pojazdów od quadów przez samochody miejskie, osobowe, dostawcze oraz autobusy i łodzie. Dzięki temu projektowi poszerzymy zakres produktów o jeden z najbardziej aktualnych trendów przyszłościowych — napędy bezpośrednie. Dodatkowo opracowane i przetestowane rozwiązania w ramach projektu znalazły już zastosowania w innych realizowanych przez nas projektach o charakterze komercyjnym, głównie w zakresie układów chłodzenia, również dla branży e-mobility.

Dziękuję za rozmowę.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wprowadź swoje imię

*