W ramach projektu dofinansowanego z funduszy europejskich firma Weles Acoustics sp. z o. o. z Rybnika skonstruowała urządzenie, które pozwoli lepiej badać źródła hałasu.

Zespół Weles stworzył wyjątkowy czujnik, za pomocą którego można bezpośrednio mierzyć prędkość akustyczną. Skonstruowany czujnik doskonale sprawdza się przy lokalizowaniu wszelkich źródeł dźwięku – również w sytuacji, gdy w miejscu pomiaru znajdują się inne zakłócające hałasy. Stanowi to największą innowację tego urządzenia. Wszystko dzięki skupieniu się na prędkości akustycznej, a nie jak dotychczas tylko na ciśnieniu akustycznym, mierzonym przez mikrofony. Czujnik Weles w połączeniu z mikrofonem tworzy akustyczny multimetr, dzięki któremu wszystkie parametry pola akustycznego lub źródła dźwięku można zmierzyć jednocześnie. Ta cecha niejednokrotnie umożliwia pomiary bez konieczności budowy dedykowanych pomieszczeń pomiarowych, tym samym znacząco redukując koszty badań akustycznych.

O pomyśle opowiadają współzałożyciele Rybnickiej spółki – Łukasz Stano, Marcin Korbasiewicz, Iban Cereijo oraz dr Paweł Janus z Instytutu Technologii Elektronowej (kluczowego podwykonawcy projektu).

Jak powstało Weles Acoustics i skąd wziął się pomysł na stworzenie czujnika prędkości akustycznej?

Marcin Korbasiewicz: Inspiracją stała się motoryzacja, gdzie wiele usterek manifestuje się konkretnymi dźwiękami, postanowiliśmy je wykorzystać. Gdy uznaliśmy, że to technologicznie możliwe, w 2017 r. założyliśmy Weles Acoustics.

Następnym krokiem było nawiązanie współpracy z Instytutem Technologii Elektronowych?

Łukasz Stano: Tak, naukowcy z Instytutu pomogli nam zrozumieć, jak możemy taki czujnik wykonać, a wymaga to specjalistycznej wiedzy i narzędzi.

Paweł JanuS: Ważne dla nas było nowatorstwo i potencjał aplikacyjny tego urządzenia, a więc duża szansa na jego praktyczne wykorzystanie i przydatność, dlatego z chęcią przyłączyliśmy się do tego projektu.

Rozwiązanie to innowacja na skalę światową, dlaczego?

Łukasz Stano: Skonstruowane przez nas sondy są jedynymi na świecie urządzeniami o tak szerokich możliwościach pomiarowych. Zwiększona dokładność pomiaru prędkości akustycznej, zakres częstotliwości pracy oraz zakres dynamiczny pozwalają na analizę dźwięku w trudnych warunkach akustycznych.

Kiedy zamierzacie państwo wprowadzić czujnik na rynek?

Marcin Korbasiewicz: Chcielibyśmy wejść na rynek z jednowymiarową sondą natężenia dźwięku pod koniec 2019 r. Byłby to już gotowy produkt. Prace nad rozwiązaniem trójwymiarowym jeszcze trwają, nie chcemy jednak wstrzymywać komercjalizacji.

Potencjał do wykorzystania czujnika, jeśli chodzi o branże, jest olbrzymi. Proszę podać główne sektory, do jakich kierowany będzie produkt.

Marcin Korbasiewicz: Przede wszystkim branża automotive, lotnictwo, sprzęty RTV i AGD, ale także przemysł ciężki i rolnictwo. Rozwiązanie to także odpowiedź na konieczność ograniczania nadmiernej emisji hałasu nie tylko w miejscach pracy, ale także życiu codziennym. Liczymy, że dzięki naszemu rozwiązaniu walka z hałasem stanie się prostsza.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wprowadź swoje imię

*