dr hab. Paulina Płochocka-Maude
dr hab. Paulina Płochocka-Maude

Rozmowa z dr hab. Pauliną Płochocką-Maude na temat projektu „Ekscytony, fonony i polarony w półprzewodnikowych perowskitach i ich pochodnych”

Jak można dla przeciętnego Kowalskiego zdefiniować PÓŁPRZEWODNIKI PEROWSKITOWE?

– Ogólnie pod pojęciem półprzewodników rozumiemy materiały, których przewodność czyli to jak dobrze przewodzą prąd można zmieniać w szerokim zakresie. To właśnie kontrola nad przewodnością jest jedną z kluczowych cech odróżniających półprzewodniki od innych materiałów takich jak metale, które cechują się bardzo wysoką przewodnością.

Zastosowanie fotowoltaiczne, a także w emiterach światła, a na dodatek oszczędność w porównaniu z obecną technologią?

– Półprzewodniki perowskitowe mają jedną ogromną zaletę w porównaniu do obecnie stosowanych półprzewodników takich jak krzem, arsenek galu czy azotek galu – są dużo tańsze w produkcji i to zarówno pod względem pieniędzy jak i energii.

Niezwykle istotny jest chyba krzem?

Krzem jest niezwykle istotny obecnie około 90% produkowanych paneli jest wytwarzanych z krzemu. Technologia ta jest na tyle dojrzała, że  w najbliższych latach  nikt nie oczekuj, że zostanie wyparta z rynku, jednakże bazując tylko na niej osiągnięcie znaczącego udziału energii słonecznej w bilansie energetycznym zajmie dziesiątki lat

Jak istotne dla tego projektu są ekscytony, fonony i polarony?

– Na to pytanie jest ciężko odpowiedzieć w sposób prosty – popularno-naukowy. Ekscytony, fonony i polarony są to quasi-cząstki reprezentujące różnego rodzaju wzbudzenia w półprzewodniku. Koncept tych quasi-cząstki jest wykorzystywany do opisu i wyjaśnienia pewnych własności tych materiałów, tego jak reagują na oświetlenie, lub w jaki sposób przewodzą prąd co na końcu przekłada się na wydajność ogniw fotowoltaicznych czy emiterów światła.

Jak ten projekt może odbić się w pozytywnym tego słowa znaczeniu na przeciętnym Kowalskim?

– Projekt ten wraz z wieloma innymi badaniami prowadzonymi na całym świecie posłuży do zbudowania wiedzy która w przyszłości może pomóc w gwałtownym rozwoje technologii fotowoltaicznych jak i oświetleniowych. Biorąc pod uwagę to, że słońce dostarcza do naszej planty w ciągu godziny ilość energii która wystarczyłaby ludzkości na rok, szaleństwem jest nie skorzystać z tego dobrodziejstwa.

Dziękujemy za rozmowę

Sebastian Wach

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wprowadź swoje imię

*