Wiemy w jak ciężkich czasach żyjemy. Noszenie maseczek oraz zachowanie dystansu mogą skutecznie powstrzymać rozprzestrzeniania się wirusa powodującego COVID-19.  Aby całkowicie zahamować epidemię, tych zasad musiałoby przestrzegać co najmniej 60 % populacji – wyliczyli naukowcy.

Naukowcy opracowali model sieciowej bazy danych, aby sprawdzić, jak dwa wymienione środki wpływają na rozprzestrzenianie się chorób przenoszonych drogą powietrzną, takich jak COVID-19. Czy jest możliwe, żeby 60% populacji spełniało te wymogi?

Zdanie naukowców budzi ogromne zaskoczenie – MOGLIBYŚMY POWSTRZYMAĆ DALSZE PRZENOSZENIE WIRUSA I TO BEZ MASOWYCH SZCZEPIEŃ!

Przygotowany przez naukowców model opierał się na koewolucji sieci kontaktów i rozprzestrzeniania się epidemii. Wykorzystano dane dotyczące mobilności telefonów komórkowych oraz wypełnione przez ochotników ankiety. Zebrane informacje pozwoliły ustalić, że osoby noszące maski są tymi samymi, które mają tendencję do ograniczania swojej mobilności w czasie pandemii. Badacze dokonali podziału na ludzi, którzy noszą maski oraz tych, których zachowanie pozostało w dużej mierze niezmienione przez pandemię.

Naukowcy zaobserwowali ścisłą zgodność miedzy stopniem, w jakim dane stany przestrzegają dystansu społecznego i noszenia masek, a lokalną intensywnością epidemii.

Więcej na stronie PAP;

https://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C853013%2Cgdyby-60-procent-populacji-nosilo-maski-i-zachowywalo-dystans-moglibysmy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz!
Wprowadź swoje imię

*