Nowa rzeczywistość branży usług rozwojowych– wnioski z badania Polskiej Izby Firm Szkoleniowych

0
320

Wybuch pandemii miał znaczący wpływ na branżę usług rozwojowych i wymagał uruchomienia szeregu procesów adaptacyjnych do nowej sytuacji. Wiele pojawiających się prognoz dotyczących zachowania rynku jednak się nie sprawdziło. Jak pokazało najnowsze badanie HR zrealizowane przez firmę badawczą Sedlak & Sedlak na zlecenie Polskiej Izby Firm Szkoleniowych, 46% respondentów uważa, że jakość szkoleń online nie ustępuje jakością tym w modelu tradycyjnym.

Nagła sytuacja pandemiczna sprawiła wiele problemów firmom szkoleniowym i wymusiła znacznie szybszą transformację całej branży. Sektor usług rozwojowych po trudnym okresie i konieczności adaptowania się do nowej rzeczywistości szuka najlepszych rozwiązań umożliwiających dopasowanie strategii działania do potrzeb klientów. Raport z badania „Potrzeby i możliwości firm w zakresie rozwoju pracowników”, przeprowadzonego na zlecenie Polskiej Izby Firm Szkoleniowych, pokazuje szereg obiecujących trendów i potwierdza m.in. to, że zapotrzebowanie polskich przedsiębiorstw na usługi szkoleniowe wzrosło.  

Szereg rodzących się poglądów dotyczących zachowania się rynku było pesymistycznych i budziło obawy np. o znacznej redukcji budżetów na szkolenia czy też trwałym odejściu od form stacjonarnych na rzecz tych zdalnych. Przeprowadzone na zlecenie naszej organizacji badania, pokazały jednak, że niepokoje te były przedwczesne i branża usług rozwojowych z dużym powodzeniem zaadaptowała się do nowej rzeczywistości – mówi Piotr Piasecki, Prezes Polskiej Izby Firm Szkoleniowych.

Hybrydyzacja – nowy standard

Po pierwszej fali lockdownów i wstrzymaniu szkoleń w opcji klasycznej wykreował się model hybrydowy łączący formę stacjonarną i online. Jak pokazały badania 53% respondentów do tej pory nie korzystało z takiego rozwiązania, jednak aż 92% firm planuje wykorzystywać szkolenia online w przyszłości przy założeniu, że mają stanowić mniej niż 50% całości.  

Nowy model nauczania stale się umacnia i nic nie wskazuje na to, że po pandemii będzie w odwrocie, a to ze względu na wysoką jakość i coraz lepszą efektywność. Potwierdza to aż 46% firm biorących udział w badaniu, które deklarują porównywalność jakości szkoleń zdalnych i tradycyjnych.

Jeszcze do niedawna szkolenia online były elementem procesu rozwojowego tam, gdzie nie dało się inaczej. Korzystały z nich np. zespoły pracujące w rozproszeniu globalnym. W innych projektach był to zazwyczaj sposób na przekazywanie wiedzy, po to by podczas form „in class” skupić się wyłącznie na treningu. Była to raczej aspiracja rynkowa, element „nice to have”. Wybuch pandemii przyspieszył zmiany, wytrącając wiele firm ze strefy komfortu, a organizacje stanęły przed wieloma wyzwaniami, również w obszarze rozwoju – mówiPiotr Grzechowiak, Prezes Zarządu Grupy ODITK Radca Prawny.

Kompetencje pracowników – klucz do przewagi na rynku

Wszelkie procesy stanowiące o konkurencyjności rynkowej przybierają na sile wraz z pojawiąjącymi się nowymi, wcześniej nieprzewidywalnymi sytuacjami i zmianami gospodarczymi. W znacznej mierze o pozycji firmy i jej przewadze konkurencyjnej decydują umiejętności, kompetencje oraz profesjonalizm jej pracowników, dlatego inwestowanie w czynnik ludzki jest obecnie nieodzowny.    

Nie mam wątpliwości, że przedsiębiorstwa aktywne na polskim rynku, aby lepiej przygotować swoje strategie biznesowe, powinny na bieżąco śledzić zmiany w otoczeniu społecznym i gospodarczym. Nie dziwi zatem, że ponad połowa respondentów zadeklarowała, że szkolenia to wiodąca forma rozwoju zawodowego dla ich pracowników. Całe badanie potwierdziło, iż zapotrzebowanie polskich przedsiębiorstw na usługi szkoleniowe wzrosło, co oceniam jako pozytywną zmianę na rynku – mówi Krystian Nowakowski, Prezes Zarządu DEKRA Certification.

Rozwój technologii, powszechna dostępność do urządzeń mobilnych w szybkim tempie zmienia podejście do nauczania oraz do oczekiwań z niego płynących. Szkolenia stacjonarne z powodzeniem są uzupełniane przez nowe formy pod postacią modułów asynchronicznych, platform rozwojowych, mikrolearning’u, gdzie na końcu najważniejszym jest ich efektywność i realna możliwość wykorzystania w osiąganiu celów biznesowych przedsiębiorstw.

Uczyć będziemy się wszędzie i w różnych formach, a celem nadrzędnym będzie efekt i jakość. Efekt związany jest z przydatnością biznesową, a jakość z gotowością i chęcią uczestników do podejmowania i kontynuowania działań rozwojowych. W tym kontekście, w przyszłości możemy spodziewać się większego znaczenia certyfikatów uwiarygadniających tę jakość – mówi Michał Zaborek – Prezes Zarządu House of Skills.

Cena szkoleń na dalszym planie

W wielu sektorach polskiego rynku cena jest podstawowym determinantem wyboru usług i towarów. Nie jest tak jednak w sektorze usług rozwojowych i według respondentów badania PIFS dla firm zatrudniających powyżej 50 pracowników najistotniejszym jest program szkolenia, następnie doświadczenie podmiotu go realizującego i dopiero w trzeciej kolejności jego koszt.

Przewidywanie, że nastąpi redukcja budżetów firmowych na szkolenia nie znalazło potwierdzenia w rzeczywistości, ponieważ obecnie są one porównywalne do tych sprzed pandemii, co potwierdza aż 59% firm biorących udział w badaniu. Ponadto 16% deklaruje, że środki na szkolenia będą wręcz wyższe.    

Ogromnym wyzwaniem w firmach jest brak pracowników z odpowiednimi kompetencjami, a ich podnoszenie to z całą pewnością inwestycja, która jest w większości konieczna. Widzimy każdego dnia, jak postępująca transformacja technologiczna i cyfrowa dotyka wszystkich obszarów biznesu. Wymaga zmiany postaw i stawania się organizacją uczącą się przez cały czas. Widzimy ogromny potencjał do działań HR w firmach i wiemy, że od tych działań będzie zależała ich przyszłość – mówi Ewa Drumlak, wspólnik HILLWAY Training & Consulting.

Wysokość planowanych budżetów na usługi rozwojowe wynika bezpośrednio z wielkości firmy, kapitału oraz strategii rozwoju. Mierzona jest wartością średnioroczną brutto na 1 pracownika i, jak pokazało badanie, wynosi ok. 1 tys. złotych.

Z pomocą firmy zewnętrzne

Realizacja szkoleń kompetencyjnych musi być uszyta na miarę potrzeb, dlatego 86% firm zatrudniających powyżej 50 pracowników zleca szkolenia wyspecjalizowanym firmom zewnętrznym.

Badanie Polskiej Izby Firm Szkoleniowych jasno pokazuje, że organizacje na polskim rynku, bez względu na swoją wielkość czy strukturę właścicielską stawiają na rozwój kompetencji pracowników. Umiejętności przywódcze, szczególnie powiązane z empatią i zarządzaniem, są aktualnie jednym z najważniejszych pól podnoszenia kompetencji. Luka kompetencyjna jest również wypełniana w obszarze rozwoju osobistego oraz komunikacji – mówi Grzegorz Święch, Partner i Wiceprezes Zarządu Nowych Motywacji.

O badaniu:

Badanie przeprowadzono na próbie 490 firm zatrudniających powyżej 50 osób pomiędzy 20 lipca, a 20 sierpnia 2021 r. Badanie realizowała firma badawcza Sedlak & Sedlak z wykorzystaniem dwóch metod pozyskiwania danych: ankiety telefonicznej CATI – wśród grupy firm, wybranej losowo spośród organizacji zatrudniających co najmniej 50 pracowników w Polsce (N=300); badania internetowego CAWI – wśród celowo dobranej grupy firm, które z dużym prawdopodobieństwem korzystają z usług firm szkoleniowych (N=190).

***

Polska Izba Firm Szkoleniowych to największa organizacja branżowa zrzeszająca firmy szkoleniowe i doradcze z całej Polski. Jej członkami jest blisko 400 firm i organizacji. Są wśród nich mali i duzi, początkujący i doświadczeni, firmy szkoleniowe, uczelnie, organizacje pozarządowe, firmy doradcze, zajmujące się coachingiem czy e-learningiem, o pełnym przekroju tematycznym i form. 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj